Ingrid Riegler o swojej drodze do Vemma Presidential

2011-10-28

Ingrid Riegler

Październikowy Elite Leaders Retreat nad przepięknym chorwackim wybrzeżem był znakomitą okazją do spotkania z Ingrid Riegler. Nasza Dystrybutor z Austrii osiągała ostatnio znakomite wyniki, które dały jej miejsce w elitarnym gronie Vemma Elite Club. Nam opowiedziała o swoim życiu i drodze do Vemma Presidential.

VE (Vemma Europe): Ingrid, patrząc na swoje życie, czy mogłabyś powiedzieć dlaczego Vemma stała się dla Ciebie taka ważna?

IR (Ingrid Riegler): Tak, nawet zastanawiałam się nad tym od czasu kiedy osiągnęłam status Presidential. Odkąd pamiętam interesowały mnie tematy związane ze zdrowym trybem życia, a instynkt pomagania innym był u mnie zawsze bardzo silny. Wydaje mi się, że to właśnie dlatego nie słuchałam rad rodziców, aby zostać inżynierem czy śpiewaczką operową, tylko spróbowałam roli w popularnym autriackim programie telewizyjnym dla dzieci pod tytułem „An Dam Des”. Szczerze mówiąc wygrałam casting prawdopodobnie dzięki magicznej sztuczce, która wprowadziła dzieciaki w dobry nastrój.
Prowadzenie zdrowego trybu życia było zawsze moim celem, a przy okazji poszukiwałam rozwiązań dzięki którym mogłabym też pomagać innym. Jako samotna mama wychowująca dwoje dzieci miałam bardzo mało czasu na poszukiwanie zdrowej diety, ale i tak nauczyłam się wiele o alternatywnych składnikach odżywczych. Było to coś czego potrzebowałam na co dzień dla siebie i dzieci.

VE: Wydarzyło się coś szczególnego co sprawiło, że spróbowałaś produktu Vemma?

IR: Zdecydowanie tak. Po rozstaniu się z programem otworzyłam prywatną praktykę, w której oferowałam terapię świetlną i specjalny, oryginalnie opracowany dla astronautów, program mikrowibracji. Umożliwiało to analizę fal w komórkach człowieka, diagnozowanie nieprawidłowości i chorób włączając w to również aspekt zdrowia psychicznego.
Doradzałam również osobom korzystającym z mojej terapii jak prowadzić zdrowy tryb życia i w ten sposób trafiłam na Vemma. Zeczęłam polecać im produkt i muszę powiedzieć, że w krótkim czasie cieszył się już dużym zainteresowaniem. Natomiast nigdy nie wyobrażałam sobie iż mogłabym traktować Vemma jako osobisty bizness i źródło dochodów. Wręcz odwrotnie, byłam temu zdecydowanie przeciwna.

VE: W takim razie kto przekonał Cię, aby ostatecznie zostać Dystrybutorem Vemma?

IR: Cieszę się, że zapytałaś bo faktycznie był ktoś, kto miał znaczący wpływ na moją decyzję. Ja byłam w zupełności zadowolona z produktu i rekomendowania go innym. Natomiast pewnego dnia jeden z liderów Vemma Peter Kriwetz (wówczas, tak jak ja, Vemma Presidential) oznajmił mi, że dzięki moim zamówieniom udało się zbudować całkiem sporą strukturę osób związanych z Vemma. Peter był przekonany, że mam do tego naturalny talent i mogę zostać jednym z liderów biznesu. Długo nie dawał za wygraną, a ja w końcu dałam się przekonać. Wyjaśnił mi, jak mogę budować swój zespoł Vemma i pomagać innym osiągnąć zdrowy styl życia, zarabiając przy tej okazji całkiem spore prowizje. Kiedy uzmysłowiłam sobie, że Vemma to solidna firma dająca możliwości o jakich często jedynie marzysz, wszelkie wątpliwości rozeszły się niczym poranna mgła. Zaangażowałam się w to całkowicie, a teraz kiedy osiągnęłam status Presidential szczypię się, żeby sprawdzić czy przypadkiem nie śnię!

VE: Jak wygląda teraz Twoje życie Ingrid? Czy nie tęsknisz czasami za byciem gwiazdą TV?

IR: Nie, nigdy. Jestem bardzo szczęśliwa pracując z Vemma, bo dzięki temu mogę pomagać innym, a jednocześnie dbać we właściwy sposób o moją rodzinę. Kto chciałby sławy, jeśli możesz mieć to wszystko! Najbardziej ekscytujące jest wspieranie innych w osiąganiu ich celów życiowych.
Nie jestem może wybitnym mówcą i profesjonalnym coachem, ale szczerość z jaką opowiadam o swoich doświadczeniach Vemma zjednuje mi słuchaczy. Moje zainteresowania nowinkami technicznymi sprawiają, że czasami wykorzystuję to i owo dla usprawnienia pracy mojej i całego zespołu. Prawdopodobnie ten głęboko ukryty we mnie „inżynier”, a z drugiej strony „artysta/aktor” znalazły sobie doskonałe miejsce w postaci Vemma. Chciałabym jednak podkreślić, że wszystko to zasługa osób, z którymi pracuję i tego, że potrafią wykorzystać szansę na polepszenie swojego życia. To jest najważniejsze!

VE: To niezwykle inspirujące. Czy masz może jakieś motto, którym się kierujesz?

IR: Jeżeli szczerze pomagasz innym, sukces przyjdzie sam w naturalny sposób, ale pozostań skromny w tym co robisz.

Nie są to puste słowa, o czym mieliśmy okazję przekonać się w trakcie rozmowy z Ingrid. Słuchaliśmy, jak wyróżniała kolejne osoby ze swojego grona, doceniając ich pracę i umiejętności dużo bardziej niż swoje własne. Nic dziwnego, że została wyróżniona tytułem „Teambuilder of the Year” (za swoją pracę w budowaniu zespołu Vemma) podczas niedawnej konferencji Vemma Platinum Leaders w Austrii.

Podziękowania od nas wszystkich Ingrid!

Spotlight